Wyobraź sobie, że to zdarzyło się na Twoim ślubie!

Tak bardzo wiele przygotowań związane z tym dniem. Czasem kilka miesięcy a nawet lat. Kiedy wydaje się, że wszystko jest dopięte na ostati guzik, los udowadnia nam, że nie wszystko jest się w stanie przewidzieć!

Udostępnij:

fot. Elizabeth Messina

"Kiedy przyjechaliśmy do kościoła, drzwi były zamkniete. Okazało się, że proboszcz zapomniał o nas. Na szczęscie nie czekaliśmy długo i wszystko później było już idealnnie! Kinga"

fot. Nastja Kovacec Photography

"Moja mama w czasie błogosławienstwa bardzo się popakała i na koniec przytulajac mnie, odbiła mi swój makijaż na sukience. Miałam koronkowe wykończenie na całym dekolcie i rękach. Czerwona szminka i tusz do rzęs nie dał za wygraną. Udało nam się trochę zniwelować kolor ale dwie plamy i tak pozostały. Ania"

fot. Clara Tuma Photography

"Była już godzina 21:00 a mój mąż był tak pijany, że leżał przy stole i mówił coś do siebie. Później razem ze świadkową flirtowali  przy wszystkich. Ela"

fot. Elizabeth Messina

"U nas raczej wpadek nie było, poza jedną niemiłą sytuacją ze strony gości. W trakcie pierwszego tańca, połowa osób wyszła na zewnątrz "przerwa na papierosa". Już nawet nie chodzi o to, że przygotowywaliśmy się do tańca kilka dni, ale po prostu poczuliśmy się zlekceważeni i było nam bardzo przykro. Weronika"

fot. Aaron Young

"Na moim ślubie miałam całkowicie inne kwiaty które nie pasowały do niczego. Miały być piękne czerwone róże z otoczonym tiulem. Otrzymałam kolorowe kwiaty wszelakiego rodzaju, zawiązane wstążką. Byłam bardzo sflustrowana i nic nie mogłam z tym zrobić. Renata"

Ryan Flynn Photography

"Ja jestem osobą która pije alkolhol bardzo okazjonalnie i tego dnia tak wymieszałam, że spędziłam 2 godziny w łazience z czego 1,5h przespałam. Masakra. Aneta"

fot. Nastja Kovacec Photography

"My mieliśmy taką wpadkę z której śmiejemy się do tej pory razem ze znajomymi. Potkneliśmy się - a raczej mój mąż, kiedy wział mnie na ręce przechodząc przez próg. Ten upadek był  tak fatalny, że utrącił sobie zęba - na szczęscie piątkę i było to prawie niewidoczne. Paulina"

fot. Clara Tuma Photography

"Podczas mszy brakło prądu w kościele. Nie dość że było ciemno (grudzień) to jeszcze nic nie było słychać. Ksiądz wyszedł na środek kościoła by wyprawić kazanie, żeby każdy go słyszał. Ostatecznie i tak skrócił wszystko do minimum bo ślub trwał 15 minut. Karolina"

 fot. Ryan Flynn Photography

"Mi fryzjerka zrobiła taką fryzurę, jakbym miała dwa rogi. Wyglądało to okropinie i do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć, że nic z tym nie zrobiłam. Było mi po prostu już wszystko obojetne. Na dodatek makijaż miałam całkowicie inny niż próbny i nie byłam z niego zadowolona. Jak przyjechałam do domu  i zobaczyłam się ponownie w lustrze, popłakałam się i zmyłam wszystko. W ciągu pół godz zrobiłam makijaż, fryzurę i wyglądałam o wiele lepiej. Naturalnie. Iza"

fot. Aaron Young

"W trakcie pierwszego tańca, mój mąż przydeptał mi tak sukniekę, że poszedł szew od talii jakieś 10cm. Na recepcji udało się z nitką i igłą i razem ze świadkową zszywałyśmy to w maleńkiej toalecie gdzie nie można było się nawet obrócić. Marta"

Ryan Flynn Photography

"Podczas ślubu, ksiądz mówił do nas imieniemi naszych świadków. Pomimo że go poprawialiśmy i tak dalej trzymał się swojej wersji. Za trzecim razem załapał o co chodzi i obrócił to w żart. Natalia"

fot. Nastja Kovacec Photography

"Najbardziej stresująca rzecz u mnie w dniu ślubu była taka, że zepsuł się zamek do sukienki i nie chciał się naprawić. Makijaż z tych wszystkich nerwów stracił swój urok. Po wielkiej walce udało się go naprawić, ale w trakcie całej akcji przechodziły mnie najgorsze myśli i scenariusze. Dopiero po pierwszym tańcu zapomniałam o tej sytuacji.  Ola"

 fot. Clara Tuma Photography

 

Czy wpadki ślubne da się przewidzieć? Z pewnoscią nie wszystkie. Wiele rzeczy nie jest zależne od nas, natomiast czasem niewinne incydenty mogą wymknąć się spod kontroli. Nie należy się nimi zbytnio przejmować (jeśli nikomu nic się nie stało), bo przecież jak już się wydarzą, to czasu nie jesteśmy w stanie cofnąć. Po nich jedno jest pewne - każdy będzie je długo wspominał po wieki! ;)

 

Udostępnij:
Newsletter
Copyrights © 2014 Wszelkie prawa zastrzeżone.